Kategoria: Kraje rozwijające się

RYWALIZACJA MIĘDZY KRAJAMI

Rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a ich sojuszni­kami w Europie Zachodniej o wpływy na obszarach pozaeuro­pejskich, zwłaszcza w Azji, na Bliskim i Środkowym Wschodzie i w Afryce Północnej, pogłębiły jeszcze bardziej sprzeczności między zachodnimi członkami koalicji antyhitlerowskiej, umoc­niły pozycję Stanów Zjednoczonych w świecie i osłabiły pozy­cje metropolii kolonialnych w ich dotychczasowych koloniach. Bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych Stany Zjed­noczone przystąpiły do umocnienia swojej pozycji w Azji, na Dalekim Wschodzie, zaś w niektórych krajach Bliskiego i Środko­wego Wschodu podjęły obfitującą w dramatyczne momenty ry­walizację o ustanowienie podporządkowanych sobie miejscowych reżimów. Działaniom na tych obszarach, a także w Afryce Pół­nocnej towarzyszyło instalowanie baz wojskowych będących mi­litarnymi punktami oparcia dla realizowanej polityki przez Stany Zjednoczone w tym regionie (np. Libia, Maroko).

Cześć jestem Jacek i moją wielką pasją jest podróżowanie, lubię odwiedzać rożne miejsca na świecie i poznawać nowych ludzi. Byłem już w wielu miejscach w Europie, w planach na najbliższy rok jest zwiedzenie Ameryki Południowej. Mam nadzieje, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

OSŁABIONA POZYCJA MOCARSTW

Rywalizacja ta dodatkowo osłabiała pozycję mocarstw kolo­nialnych na obszarach, nad którymi sprawowały one kolonialną kontrolę polityczną i ekonomiczną oraz stwarzała warunki, w których partie polityczne i ruchy narodowowyzwoleńcze w tych państwach mogły podjąć próby wykorzystania zarysowanych sprzeczności dla zagwarantowania sobie prawa do istnienia i pod­jęcia działań politycznych na rzecz realizacji własnych progra­mów. W rezultacie zakończenia drugiej wojny światowej uległa również wzmocnieniu pozycja Związku Radzieckiego, głównego zwycięzcy w tej wojnie. Stworzyło to nową sytuację międzyna­rodową sprzyjającą narastaniu czynników, na bazie których mo­gła się rozwinąć dekolonizacja obszarów kolonialnych i zależ­nych.

Cześć jestem Jacek i moją wielką pasją jest podróżowanie, lubię odwiedzać rożne miejsca na świecie i poznawać nowych ludzi. Byłem już w wielu miejscach w Europie, w planach na najbliższy rok jest zwiedzenie Ameryki Południowej. Mam nadzieje, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

KIERUJĄC SIĘ ZASADAMI

Rola Związku Radzieckiego i powstałej po drugiej wojnie światowej grupy państw socjalistycznych w procesie dekoloni­zacji była szczególnie duża. Kierując się zasadami internacjo­nalizmu oraz interesami wspólnoty socjalistycznej, udzielały one swojego politycznego, materialnego i moralnego poparcia walce narodowowyzwoleńczej zarówno w ramach stosunków dwustron­nych, jak i na forum polityki światowej poprzez liczne organi­zacje międzynarodowe, a szczególnie na forum ONZ. Powstanie Organizacji Narodów Zjednoczonych było również jednym z głównych politycznych rezultatów zakończenia wojny. Odegrała ona ważną i efektywną rolę w walce o dekolonizację. Zgodnie z uchwaloną w 1945 r. Kartą Narodów Zjednoczonych proklamowano bowiem prawo wszystkich narodów do równości i samostanowienia.

Cześć jestem Jacek i moją wielką pasją jest podróżowanie, lubię odwiedzać rożne miejsca na świecie i poznawać nowych ludzi. Byłem już w wielu miejscach w Europie, w planach na najbliższy rok jest zwiedzenie Ameryki Południowej. Mam nadzieje, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

NIE SPRECYZOWANY TERMIN

I jakkolwiek w Karcie nie sprecyzowano ter­minu, kiedy kraje kolonialne winny uzyskać pełną niepodległość, tym niemniej organizacja ta odegrała rolę światowego forum, na którym prezentowane były międzynarodowej opinii publicz­nej problemy związane z dekolonizacją. Tutaj także następowa­ła konfrontacja stanowisk rządów państw w tej sprawie, w tym metropolii kolonialnych, które w powstałych warunkach mogły znaleźć się pod wpływem międzynarodowej opinii politycznej, rozlegały się również głosy przedstawicieli ruchów narodowo­wyzwoleńczych, z trybuny ONZ prezentowały wreszcie swoje po­parcie dla rewolucji narodowowyzwoleńczych kraje socjalis­tyczne. Powyższe czynniki stworzyły warunki wewnętrzne i zewnę­trzne sprzyjające zapoczątkowaniu dekolonizacji.

Cześć jestem Jacek i moją wielką pasją jest podróżowanie, lubię odwiedzać rożne miejsca na świecie i poznawać nowych ludzi. Byłem już w wielu miejscach w Europie, w planach na najbliższy rok jest zwiedzenie Ameryki Południowej. Mam nadzieje, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.